Tag Archive for książka

Wypożyczalnia ebooków.

Wielkimi krokami nadchodzi upragniony urlop. Na podłodze leży wpół pusta walizka, czekająca na spakowanie. Lista rzeczy chyba gotowa: letnie ubrania, przewodnik, kapelusz i… no ten stos książek to się raczej nie zmieści bez dopłaty za nadbagaż. A wyjazdu bez ciekawej lektury sobie nie wyobrażasz. W końcu trzeba urozmaicić sobie ten czas spędzany na plaży, czy podczas długiej podróży samolotem. A wakacje sprzyjają czytaniu!

Z pomocą przychodzi czytnik ebooków i wakacyjny, trwający już ponad miesiąc, projekt Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku, we współpracy z serwisem Legimi. Nie musisz kupować ebooków, teraz masz możliwość ich wypożyczenia. Nowa technologia wielokrotnie już ustrzegła mnie przed przedźwignięciem się!

1. Skieruj swoje kroki do jeden z czterech filii: Biblioteki Głównej, Biblioteki Manhattan, Biblioteki pod Żółwiem lub Biblioteki Oliwskiej i odbierz specjalny kod.

2. Wejdź tutaj.

3. Załóż, bądź zaloguj się na już utworzone konto w serwisie Legimi.

4. Wpisz kod.

5. Pobierz aplikację i czytaj przez cały miesiąc.

I już. Tyle. Pięć kroków dzięki którym miło spędzisz ten wakacyjny czas.

Wracaj do pakowania. I nie zapomnij kremu z filtrem ;)

Miłego wyjazdu!

11411731_969397293099867_7465806046140450230_o

Wydaj(e) się

Wydaj(e) to tytuł modułu warsztatów i spotkań, na których poznacie reguły, które ułatwią Wam pisanie. Dowiecie się co to jest storytelling i jak możemy wykorzystać go do pisania i promowania własnych książek oraz poznacie niebanalne akcje promujące literaturę.

19 czerwca (piątek) o godz. 18.00 w Olivia Business Centre w budynku Olivia Four odbyło się spotkanie w ramach modułu WYDAJ(E), który odnosi się do tematów związanych z różnymi formami promocji literatury – tej tradycyjnej drukowanej, ale też pozycji które wydajemy internetowo – w postaci blogów, serwisów internetowych czy też wydań elektronicznych.

Wszystkich nieobecnych lub pragnących sobie jeszcze raz posłuchać naszych prelegentów – zapraszamy do obejrzenia nagrań ze spotkania.

Jak pisać o książkach?
Anna Piwowarska

Kultura skompresowana w kwadracie, czyli eskaem.pl
Marek Rogala

Nietypowe sposoby promocji książek w sieci i realu
Rafał Hetman

Proste rozwiązania są najlepsze – książka w bibliotece

W ostatnich latach dyskusja w środowisku bibliotecznym – szczególnie bibliotek publicznych, ale nie tylko – skupia się na nowych funkcjach bibliotek, na aktywnościach, które wcześniej nie gościły w ich murach, wciąż szukamy nowych pomysłów, wymieniamy się nimi, inspirujemy się wzajemnie. I bardzo dobrze. Dziś jednak chciałabym wrócić nieco do korzeni i zastanowić się, w jaki sposób można wzmocnić bardziej tradycyjne działania biblioteki, czasami w bardzo prosty sposób.

Podobno na pytanie “jaka jest najważniejsza funkcja biblioteki?” niektórzy odpowiadają, że najważniejsze jest przechowywanie zbiorów. Moim zdaniem jednak, i zdaniem pewnie wielu z Was, przechowywanie jest tylko (albo aż) środkiem do realizacji innego celu – udostępniania zbiorów i pełnienia roli pośrednika informacji.

Chociaż lubimy innowacje, to często najprostsze rozwiązania są najbardziej efektywne. Takie też są poniższe propozycje. Pewnie niektóre z nich wykorzystujecie w swoich bibliotekach, inne przynajmniej znacie, chociaż niekoniecznie z bibliotek. Jeżeli znacie wszystkie zaproponowane sposoby wzmocnienia tradycyjnej funkcji biblioteki, możecie potraktować je jako listę, według której zrobicie przegląd tego, co już wprowadzacie w życie, a co jeszcze byście mogli. Możecie też pomóc nam uzupełnić to zestawienie dzieląc się swoimi metodami.

Tydzień Zakazanych Książek

Okazja, którą mogliście wykorzystać niedawno (pod koniec września). Tydzień Zakazanych Książek stanowi świetny pretekst, żeby wypromować wśród czytelników np. klasykę literatury, która kiedyś wzbudzała kontrowersje. Sposobów na to jest całe mnóstwo, a garść z nich podrzucamy Wam co rok (więcej możecie przeczytać na tegorocznej stronie akcji).

Możecie wywiesić listę zakazanych tytułów, ciekawostki, przygotować ekspozycję, owinąć książki w szary papier, urządzić debatę… Możliwości są właściwie nieograniczone, a zakazany owoc okazuje się skutecznym magnesem na czytelników. Od niektórych z Was wiemy, że tego rodzaju działania dają drugie życie książkom, które leżały zapomniane na półce i od dłuższego czasu się kurzyły.

Wyeksponowanie niektórych tytułów

Sposób stary, ale mający spory potencjał. Pewnie wielu z Was tworzy tematyczne wystawki złożone z książek ze zbiorów Waszej biblioteki (czasami powiązane z jakąś rocznicą lub inną okolicznością, czasami nie). Super byłoby, gdyby udało się zaaranżować całą bibliotekę, jej część, albo chociaż regał, gdzie stoją wyselekcjonowane książki w klimacie adekwatnym do tego, co prezentujecie użytkownikom (tak jak to wielu z Was robi przy okazji Tygodnia Zakazanych Książek) – możecie zrobić to wspólnie z użytkownikami, np. z dziećmi. Ale nawet bez tego możecie postarać się wyeksponować wybrane książki jeszcze bardziej.

Kojarzycie jak to wygląda w księgarniach? Książki, na które mamy zwrócić uwagę, są wystawione w takim miejscu, że praktycznie nie da się wejsć do sklepu bez chociażby rzucenia na nie okiem. Może warto pomyśleć o podobnym zaaranżowaniu przestrzeni (jeżeli warunki lokalowe na to pozwalają)? Albo jeżeli czytelnikom zdarza się stać w kolejce do lady, to właśnie okolica lady bibliotecznej będzie najlepszym miejscem (jak umiejscowienie batoników i gum do żucia w sklepach spożywczych i supermarketach).

Listy nowości

Kiedy kupujecie lub dostajecie książki popularne, lubianych autorów lub po prostu dobre, pochwalcie się nimi – czy to na stronie internetowej, czy to wyodrębniając kolekcję “nowości” w katalogu, czy w serwisach społecznościowych (szczególnie, jeżeli korzystacie z mediów opartych na zdjęciach, takich jak Instagram czy Pinterest). To samo możecie zrobić z książkami niekoniecznie nowymi, ale np. związanymi z chwilą obecną (książki noblisty po ogłoszeniu nazwiska laureata), poświęconymi aktualnym zagadnieniom, związanymi z rocznicami. Sposób ten możecie potraktować jako wirtualny odpowiednik poprzedniego sposobu, czyli wyeksponowania wybranych tytułów.

Ustawienie książek

Poza przyjęciem roli kuratora i wybieraniem tytułów według wybranego klucza możecie też pobawić się ustawieniem książek na wszystkich regałach. Książkom stłoczonym na półce nie jest łatwo zwrócić na siebie uwagę (i podejrzewam, że nie jest im w nadmiernym ścisku zbyt wygodnie). Może więc warto niektóre tytuły obrócić frontem do czytelników? To też jest rozwiązanie, które na pewno znacie z księgarni. Cieszy mnie, że w bibliotekach też się pojawia, czego przykładem jest Biblioteka Manhattan (filia gdańskiej WiMBP).

bibliotekamanhattan

Biblioteka Manhattan, filia WiMBP w Gdańsku

Dyskusyjne Kluby Książki

To sposób rozpowszechniony niemal w skali masowej przez Instytut Książki. Kluby mogą być uniwersalne (dla osób w każdym wieku, z różnorodnymi lekturami), ale mogą też być bardziej sprofilowane, np. skupiając fanów fantastyki naukowej. Klub możecie stworzyć od zera, ale jeżeli w Waszej okolicy jest już nieformalna grupa interesująca się literaturą, warto zaprosić ją do biblioteki. Jeżeli nie funkcjonuje jeszcze u Was żaden DKK, warto zapoznać się z podpowiedziami Instytutu Ksiązki – z pewnością pomogą Wam zacząć ten rozdział spotkań w bibliotece.

Godziny otwarcia

Godziny otwarcia to temat niełatwy i drażliwy, jednak wart zastanowienia. Co prawda szansa, że uda nam się otworzyć w sobotę bibliotekę jednoosobową jest niewielka, jednak już mając do dyspozycji dwoje bibliotekarzy, można zacząć się zastanawiać. Podobnie w przypadku opóźnienia godziny zamknięcia biblioteki – przynajmniej w niektóre dni tygodnia.

Dlaczego warto podjąć temat? Jest to sposób na przyciągnięcie do biblioteki osób czytających, które mają problem, aby zdążyć się w niej pojawić po pracy. Szczególnie chodzi o przyciągnięcie grupy pracujących dorosłych, dla których biblioteki publiczne oferują zazwyczaj najmniej atrakcji dodatkowych, poza książkami (a nawet jeżeli oferują coś, co mogłoby je zainteresować, dzieje się to w nieosiągalnych dla nich godzinach – i w ten sposób koło się zamyka).

Jasne, trzeba pamiętać o kodeksie pracy i zapewnieniu pracownikowi czasu na odpoczynek pomiędzy dwoma dniami pracy. Niemniej warto podjąć próbę otwarcia biblioteki w innych godzinach niż w tygodniu do 18.00. Może chociaż raz w tygodniu zamknąć bibliotekę później? Może otworzyć ją chociaż w jedną sobotę w miesiącu?

Biblioteki raczej nie narzekają na nadmiar pracowników, pracy zawsze jest sporo, jednak wydaje mi się, że warto powalczyć o dorosłych zanim przejdą oni na emeryturę. Szczególnie, że jest to grupa, która może dać wiele od siebie przy różnych okazjach – być może nawet nie wiecie, że w okolicy mieszka znakomity skrzypek, który mógłby zagrać dla czytelników lub grafik komputerowy, który może poprowadzić warsztaty dla dzieci, a ktoś inny prowadzi firmę, która zasponsoruje poczęstunek na oba wydarzenia.

***

Jakie inne sposoby stosujecie, aby promować korzystanie z bibliotecznego księgozbioru? Może promujecie swoje zasoby przy okazji spotkań autorskich? Albo tworzycie rankingi najchętniej wypożyczanych pozycji? A może robicie coś niecodziennego? Pochwalcie się w komentarzach.

Dominika Paleczna, współtworzy serwis bibliosfera.net, gdzie publikuje artykuły i zarządza działem wydarzeń oraz koordynuje takie projekty jak Tydzień E-książki czy Tydzień Zakazanych Książek. Współpracuje z firmą Aleph Polska, gdzie pełni funkcję bibliotekarza systemowego, jest także doktorantką Instytutu Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych UW.

Tekst udostępniono na licencji CC-BY-SA 3.0 Polska (creative commons – uznanie autorstwa – na tych samych warunkach). Tekst można kopiować i rozpowszechniać na blogach i portalach internetowych pod warunkiem podania informacji o autorze.

„Technologia na rzecz wydawnictw – przykłady rozwiązań” Marcin Niewęgłowski

Facebook, blogi, platformy crowdsourcingowe i crowdfundingowe, rozwiązania mobilne – to wytwory technologii, które odciskają swoje piętno w obecnym podejściu do prowadzenia biznesu.

Technologia jest wielkim wyzwaniem, a zarazem dostarcza nowych możliwości, nowych kanałów, dróg dotarcia do potencjalnej grupy odbiorców. Dotyczy to także firm – wydawnictw: książkowych i muzycznych. Poprzez ciągłą adaptację, muszą one orientować się w niezwykle dynamicznej i coraz bardziej skomplikowanej rzeczywistości biznesowej. W tym także być świadome zmian zachodzących w zachowaniach odbiorców.

Poniższe przykłady zastosowania technologii w biznesie mają na celu zainspirowanie wydawców do niekonwencjonalnych działań z zakresu marketingu i public relations.

PENGUIN BOOK INDIA – PENGUINSTAGRAM

Mobilne platformy stają się coraz bardziej popularne. Jedną z nich jest Instagram – aplikacja, za pomocą której użytkownicy mogą tworzyć (przy użyciu odpowiednich filtrów) „artystyczne” zdjęcia. Obecnie z Instagrama korzysta 150 milionów ludzi na świecie. Oddział Penguin Books w Indiach postanowił dotrzeć ze swoimi produktami do fanów literatury korzystających z tego rozwiązania. Strategię komunikacyjną dostosowano do realiów tej aplikacji. Na profilu Penguin Books India pojawiały się inspirujące zdjęcia, a ich podpisem – wyjaśnieniem były fragmenty jednej z książek dostępnych w tym wydawnictwie. Efektem tej kampanii było zwiększenie zasięgu dotarcia do potencjalnych odbiorców Penguin Books India. Wzrosła liczba osób śledzących ich profil na Instagramie. Akcja cieszyła się ponadprzeciętnym zaangażowaniem ze strony odbiorców.

 

 

PAN MACMILLAN  –  BLIPPAR 

Jeden z czołowych wydawców książek w Wielkiej Brytanii – Pan Macmillan – zaimportował nieco technologii przy wypuszczaniu na rynek dwóch książek: „Dead Man’s Time” Petera Jamesa oraz „Reviver” Seth Patricka. W tworzeniu okładek do tych powieści zastosował rozszerzoną rzeczywistość (augmented reality). Użytkownicy korzystający z aplikacji Blippar mają możliwość, po wcześniejszym zeskanowaniu książki, dostępu do dodatkowych, ekskluzywnych treści związanych z tymi tytułami: wideo rozmowy z autorem książki, jej zapowiedzi w formie filmu oraz informacji związanych z miejscem akcji – miastem Brighton. Dzięki połączeniu świata rzeczywistego i cyfrowego powieści wydawnictwa Pan Macmillan nabrały na atrakcyjności.

http://youtu.be/IGEc52rqSbA

 

DEUTSCHE TELEKOM –THALIA, WELTBILD, HUGENDUBEL, CLUB BERTELSMANN         

W Polsce operatorzy komórkowi starają się budować wartość dodaną – przewagę konkurencyjną za pomocą oferowania darmowego dostępu do platform streamingujących muzykę (Spotify, Deezer). Następnym obszarem ich zainteresowania będzie prawdopodobnie sfera e-booków. Świadczy o tym aktywność Deutsche Telekom na tym obszarze. Ten największy operator telekomunikacyjny w Niemczech, do którego należy sieć T-Mobile, wiosną tego roku połączył siły z czołowymi niemieckimi wydawnictwami. Celem tego partnerstwa było stworzenie Tolino Shine – czytnika e-książek, który zawiera 300 tysięcy pozycji. Jego cena kształtuje się na poziomie 99 euro.

AMAZON – AWEKEN BY AMAZON

Największy na świecie sprzedawca książek w sieci – Amazon – postanowił wesprzeć czytelnictwo w krajach rozwijających się. Przy zakupie książki za pomocą tej platformy adresat w momencie odbioru przesyłki był informowany o możliwości przekazania niepotrzebnych książek ludziom z Trzeciego Świata. Pozycje należało odesłać do Amazona. W zamian za to sprzedawca oferował darczyńcom darmowe wersje elektronicznych książek przekazanych na rzecz wspierania czytelnictwa w Indiach.   

 

MUSA OKWONGA – HEAVYWEIGHT

Obecnie w działaniach marketingowych i promocyjnych coraz częściej mówi się o budowaniu narracji, opowieści. A nikt tak dobrze nie przedstawia historii, jak poeci. Jeden z nich – Musa Okwonga postanowił wykorzystać swoje umiejętności do promocji swojego rodzinnego miasta – Londynu. Nagrał on wideo, w którym przechadza się po stolicy Wielkiej Brytanii, opowiadając jego historię w charakterystycznym dla siebie stylu. Materiał filmowy jest interaktywny – można go obracać, z uwagi na wykorzystaną technologię wykonania, o 360 stopni. Czasem  więc lepiej zainwestować we współpracę z lokalnym przedstawicielem świata literatury aniżeli wydawać pieniądze na działania outdoorowe, które nie przyniosą takich efektów, jak ten osiągnięty przez Okwongę.

 

RANDOM HOUSE – BOOKSCOUT

Facebook wraz ze swoją społecznością jest miejscem, gdzie ludzie dzielą się nie tylko swoimi opiniami, ale także słuchaną muzyką lub ostatnio (prze)czytanymi książkami. Niezwykle pomocne w tym względzie są aplikacje. Szacuje się, iż w przeciągu miesiąca z aplikacji związanych z książkami korzysta 40 milionów użytkowników tego portalu społecznościowego. Wydawca Random House postanowił dotrzeć do facebookowych odbiorców literatury w taki właśnie sposób. Stworzył on aplikację BookScout, za pomocą której chce on polecać swoje książki adekwatne do upodobań użytkowników. Innymi słowy, ten amerykański wydawca szuka sposobów na zwiększenie swojej sprzedaży poprzez spersonalizowane, społecznościowe działania.

 CODE RED – BOOKRAGE

W tym roku firma Code Red zorganizowała pierwszą w Polsce akcję „Humble Ebook Bundle”. Polegała ona na sprzedaży elektronicznych książek o danej tematyce (fantastyka, horror, sensacja) za dobrowolne wpłaty odbiorców. Pierwsza odsłona „BookRage” zakończyła się wielkim sukcesem. Sprzedano 1,6 tysięcy zestawów książek za średnio 23 zł. W sumie zebrano 37 tysięcy złotych, z czego do autorów fantastyki bezpośrednio poszło 25 tysięcy złotych. Druga odsłona „BookRage” została zorganizowana późną wiosną i dotyczyła powieści detektywistycznych oraz kryminalnych. W akcję włączyło się ponad 1,5 tysiąca fanów literatury, którzy średnio za zestaw książek zapłacili ponad 22 złotych. Podczas drugiej edycji „BookRage” udało się zebrać kwotę 34,5 tysięcy złotych.

www.bookrage.org

 

fot.Magda Kasperec i Janek TańskiMarcin Niewęgłowski – przedsiębiorca, konsultant, autor bloga Creative Industries. Interesuje się twórczymi rozwiązaniami na styku kultury i biznesu, nowymi mediami i przemysłami kreatywnymi. Finalista konkursu British Council „Young Creative Entrepreneur 2012″. Na blogu pisze o sektorze kreatywnym, public relations w kulturze, muzycznym know-how oraz synergii kultury i biznesu.

www.creativeindustries.co

 
 
 

Ten i więcej artykułów znajdziecie w publikacji „BiblioCamp, blogi, książki, ludzie”. Wydanie udostępnione jest na licencji CC-BY-SA 3.0 Polska (creative commons – uznanie autorstwa – na tych samych warunkach), za wyjątkiem zamieszczonych w niej fotografii. Teksty można kopiować i rozpowszechniać na blogach i portalach internetowych pod warunkiem podania informacji o autorze i wydawcy.

 

Zaczęło się od bloga….

… a następnie powstała książka.
O tym, że blogerzy książki piszą  nie trzeba nikogo przekonywać.
Dla tych, którzy jeszcze szukają prezentów  dla swoich najbliższych, mam propozycję idealną, a prezentem idealnym zawsze jest i będzie książka. Oto kilka pozycji, znanych polskich blogerów. Obdarowane geeki będą zachwycone!

 

 

Pięknie wydana książka kulinarna znanej blogerki, Elizy Mórawskiej. White Plate, to nie tylko blog kulinarny, ale o książkach i podróżach.
Kto miał w ręku książki z wydawnictwa „Dwie siostry” to uwierzy mi na słowo/pismo, że są to prawdziwe arcydzieła wydawnicze, gdzie przy książkach kulinarnych jest to bardzo istotny element. Pierwszy nakład książki został wyprzedany w całości, na szczęście został wznowiony. Widziałam, książkę można jeszcze kupić w Empiku.

 

 

 

 

 
 
 

Książka Tomka Tomczyka, autora kontrowersyjnego bloga, którego jedni uwielbiają, a drudzy wręcz nienawidzą. Początkowo blog znajdował się na popularnym serwisie blogowym Agory kominex.blox.pl. Teraz Kominka czytam na jego trzech własnych domenach: Kominek.es, Kominek.tv oraz Kominek.in.
BLOGER to konkrety, dobrze napisany przewodnik po fachu, jakim jest blogowanie. Osoby które faktycznie chcą się z niej czegoś dowiedzieć, zakupu nie powinni odkładać zbyt długo. W blogosferze, to co aktualne teraz, za roku już może być kompletnie bezużyteczną i nieaktualną wiedzą.
Na wydaje.pl, przy zakupie książki, e-booka otrzymamy gratis.

 

 
 
 

gdzie diabeł nie może…
Dziewczyńska podróż dookoła świata z Warszawy lądem do Bali to książka dwóch podróżniczek Justyny Minc oraz Pauliny Pilch. Dziewczyny rzucają pracę w korporacji oraz swoje spokojne miejskie życie i ruszają w podróż dookoła świata. Początkowo swoje przeżycia zapisują na blogu www.gapjer.blogspot.com, aż w końcu z zapisków powstaje książka. W księgarniach dostępna jest pierwsza część, a w przygotowaniu kolejna. Idealny prezent dla miłośników podróży.
Zaczytanych świąt !
AL

 
 
 
 
 
 
 
 

O, choinka !

Coraz częściej pisarze korzystają z możliwości wydawania swoich książek w wersji elektronicznej. To dobry sposób, aby obejść zależność między pisarzem a wydawcą.

Nazywa się to self- publishing, czyli wydawanie książek przez samych autorów. Wystarczy znaleźć w Internecie odpowiedni serwis i w kilka minut opublikować książkę. Jednak tutaj zadanie pisarza się nie kończy – to on odpowiada za edycję, grafikę oraz promocję publikacji. Wszytko zależy od jego kreatywności i wszechstronności. Oprócz książek w ten sposób pojawiają się również niezależne magazyny. Często są to wydania o niszowej tematyce, ale bardzo profesjonalnie opracowane. Dużym plusem jest to, że odpadają koszty związane z wydrukiem i dochodzi bardzo istotny aspekt ekologiczny.

Przykładem tego, a zarazem dobrym świątecznym prezentem jest inicjatywa grupy Tfórca. Grupa pisarzy prezentuje swoje „świąteczne” opowiadania.

Jak mówią:  chcemy promować rynek polskiej literatury elektronicznej, który dopiero się rozwija. Wiele razy dyskutowaliśmy o jej teraźniejszości i przyszłości. Ale jak wiadomo, samym dyskutowaniem jeszcze nikt niczego nie stworzył, więc postanowiliśmy na słowach nie poprzestać i przekuć je w eprezent, który właśnie ofiarowujemy Ci pod choinkę.

Publikacje można pobrać bezpłatnie w formacie PDF, EPUB i MOBI z księgarni internetowej Virtualo.pl  Można go pobrać  tutaj :)

 

Spokojnych Świąt i dużo wolnego czasu na czytanie

Życzy Ekipa Bibliocampu
 

Gotuj z Sucharem

Po blogach literackich, marketingowych i modowych  przyszedł czas na blogowe kucharzenie. Szymon Suchar – autor bloga kulinarnego Gotuj z Sucharem zdradził tajniki jak tak naprawdę wygląda kucharzenie w sieci.

Szymon Suchar – z wykształcenia psycholog, z zamiłowania grafik, plastyk, fotograf i kucharz. Blog „Gotuj z Sucharem”  założył mu kolega, który był pod wrażeniem pomysłów kulinarnych Szymona. Blog prowadzi od grudnia 2009 roku; zdjęcia, którymi jest opatrzona strona są również autorstwa blogera. W swoich przepisach nie sięga po stare sprawdzone przepisy, a stara się stworzyć coś nowego. Jak mówi o swoich potrawach – są one tworzone metodą „patrzę, co jest w lodówce i kombinuję”.

Blog stał się również inspiracją do wydania książki kulinarnej, która jest zbiorem przepisów zamieszanych przez Suchara w Internecie.

 

Suchar prowadzi równierz bloga fotograficznego.

Zupełnie przypadkowo wydało się, kto jest twórcą szablonów, które napotykamy w trójmiejskiej przestrzeni miejskiej.

Po spotkaniu z Szymonem Sucharem jedno jest pewne: receptą na udany blog jest przede wszystkim pasja!